poniedziałek, 5 marca 2012

Raport z TNA Impact 1/3/2012



        A zaczynamy od Kurta Angle! Od tygodni jest męczony pytaniami o to czemu zaatakował Jeffa Hardy'ego. Dziś jest tutaj by na nie odpowiedzieć, a ma tutaj kilka powodów, które zapisał sobie na kartce. Po pierwsze Hardy ma dużo włosów, a on nie. Jednak posiadanie kolorowych włosów nie czyni cię mistrzem. Po drugie Hardy dziwnie się ubiera i robi sobie makijaż, co jest dziwne, podczas gdy on ubiera się profesjonalnie. Po trzecie może mieć wielu fanów, ale gdy Hardy przychodzi to wszyscy odwracają się od niego, co gra mu na nerwach. Po czwarte kobiety kochają Hardy'ego. No i w końcu główny powód. Są setki plakatów i koszulek z Kurtem Angle, ale gdy wchodzi do pokoju swojego syna to co widzi? Plakaty z Hardy'm, figurki Hardy'ego, jego syna w koszulce z Hardy'm i z makijażem na twarzy! On jest złotym medalistą olimpijskim, a bohaterem jego syna jest Jeff Hardy. Gdzie się nie ruszy to widzi tylko znaki jak wszyscy kochają Hardy'ego. To go wkurza, więc niech Hardy ruszy tutaj tyłek. 
Jeff Hardy w drodze na ring! Kurt stwierdził, że chce teraz tylko jednego - on kontra Jeff Hardy na Victory Road, gdzie w końcu zniszczy Hardy'ego. W odpowiedzi Hardy rzucił się na Angle'a wściekle go okładając. Odciągnęła go dopiero ochrona, a na koniec Hardy dodał, że zgadza się na tą walkę. 

Na zapleczu Bobby Roode stwierdził, że to co robi Sting jest nie tylko niewłaściwe, ale po prostu złe dla biznesu. W szatni jest wielu gości zasługujących na szansę, a tymczasem on bookuje samego siebie w walce wieczoru. Do Bobby'ego dołączył Austin Aries, który stwierdził, że zgadza się z Roode'm co do Stinga, który jego także dyskryminuje, zapominając o X-Division, której nie ma w walkach wieczoru. Panowie poszli się przejść. 

Walka Nr.1: Christopher Daniels & Kazarian vs AJ Styles - 2 on 1 Gauntlet Match 
#1 Christopher Daniels vs AJ Styles 

Przed rozpoczęciem AJ miał propozycję - jeśli wygra to Daniels wytłumaczy o co chodzi mu z Kazarianem. Daniels chciał odmówić, ale Kazarian wziął mikrofon i powiedział, że się zgadza. AJ tymczasem wykonał Danielsowi Splash poza ring i wściekle okładał go w ringu. AJ był na fali i popisał się Clotheslinem, Back Suplexem, Backbreakerem i Gutbusterem. Styles dorzucił jeszcze piękny Vertical Suplex - 2 count! 

Po przerwie Styles powalił Danielsa Dropkickiem, ale nie potrzebnie ruszył w kierunku Kazariana i Christopher korzystając z okazji zaatakował rywala od tyłu. W ringu Daniels dorzucił Back Body Drop i przez dłuższą chwilę zasypywał rywala ciosami. W końcu szykował się na Inverted DDT, ale AJ skontrował to i wymierzył Pele Kick! AJ ruszył z Clotheslinamai, Spin Kickiem i Springboard Forearmem! Do tego dorzucił ładny Fireman's Carry Backbreaker - 2 count! Daniels uniknął Styles Clash i wymierzył Leg Sweep, po czym powoli dochodził do siebie w narożniku, ale niespodziewanie na ring wpadł Kazarian, wymierzając AJowi Fade to Black i tym samym wywołując dyskwalifikację! 

Zwycięzca: AJ Styles - 9.21 via DQ 
#2 Kazarian vs AJ Styles 

AJ był nieprzytomny i Kazarian tylko dla formalności przypiął rywala uzyskując pinfall! 


Zwycięzca: Kazarian - 0.05 via Pinfall (Bardzo dobra 1 walka gali. Świetny pomysł z Gauntlet Matchem, który był ciekawym urozmaiceniem i dobrym rozwiązaniem. Ciekawe zakończenie i zobaczymy jak to się dalej potoczy.) 
Daniels nie był zadowolony z takiego obrotu spraw i złapał się za głowę na rampie, podczas gdy Kazarian świętując udał się do szatni. 

W szatni Gail Kim przyszła do Madison Rayne przepraszając ją za swoje zachowanie i stwierdziła, że ma dla niej dwa prezenty - dzień w SPA i drugi prezent, czyli walkę z ODB! 

Walka Nr.2: Madison Rayne (w/Gail Kim) vs ODB (w/Eric Young) 
ODB siłowo zdominowała rywalkę i okładała ją w narożniku, ale w końcu Madison odepchnęła rywalkę i zapięła Headlock. ODB jednak szybko wydostała się i po Clotheslinie wykonała Corner Splash. Następnie dorzuciła Shoudlerblocki i Bronco Buster. Tymczasem Eric wariował przy ringu i zajął się nim sędzia. Gail próbowała interweniować, ale miała problem z wejściem na ring i nic z tego nie wyszło. ODB popisała się za to F5 i uzyskała pinfall. 

Zwyciężczyni: ODB - 2.55 via Pinfall (Słaba walka, ale cóż, dzisiaj czeka nas jeszcze jedna walka Knockouts.) 
Na zapleczu Bully Ray żalił się jakiejś kobiecie, że atak Brandona Jacobsa na nim, był spowodowany tylko i wyłącznie przez Jamesa Storma. Przyszli Bobby Roode i Austin Aries. Roode zaczął się kłócić z Ray'em, ale Aries uspokoił ich mówiąc że mają wspólnego wroga. Roode wytłumaczył Bully'emu, że to co go spotkało to nie wina Storma, a wina Stinga i radził mu zadzwonić do niego. 

Wcześniej dziś Velvet Sky żaliła się, że to ona powinna być zwyciężczynią zeszłotygodniowego Battle Royal i ktoś cały czas działa na jej niekorzyść. Zaatakowały ją Sarita i Angelina Love i między paniami rozpoczął się ogromny brawl, który zakończyło przybycie Mickie James. 

Na zapleczu Ric Flair w towarzystwie Erica Bishoffa i Gunnera tłumaczył Garretowi Bishoffowi, że jeśli pojawi się tutaj za tydzień to źle się to dla niego skończy. Pojawia się tu choć nie powinien, a dzisiaj nie ma tu Hulka Hogana, lecz on jest dobrym gościem i tylko go ostrzega. 

Po przerwie na ring przyszli Bobby Rodde, Austin Aries i Bully Ray! Zaczyna Bobby Roode. Postara się by było krótko, ale słodko. To dla niego wszyscy ci fani są teraz w budynku i to dzięki niemu fani oglądają teraz ten program w TV. Jest najbardziej dominującym mistrzem w historii TNA. Sting jest osobą rządzącą, a nie aktywnym wrestlerem. Mimo to przyszedł na ring i zaatakował mistrza, co jest nie dopuszczalne. Nie może atakować mistrza ani bookować sobie z nim walki wieczoru Victory Road. Na Victory Road nie będzie walki Roode vs Sting, bo tym razem to on jest skończony. 
Mikrofon przejął Bully Ray! Na początek myślał, że to wszystko wina Storma, ale po wysłuchaniu Bobby'ego i AA zrozumiał, że to wszystko wina Stinga. To on wpuścił Brandona Jacobsa do Impact Zone i to on pozwolił mu na wejście do tego ringu i rzucenie nim w stół. To on spowodował największy wstyd w jego karierze. Także jest skończony. 
Czas na Austina Ariesa! W ostatnim czasie oglądał wszystko spokojnie z pewnego dystansu i doszedł do wniosku, że Sting nie wie kiedy powinien zejść ze sceny, bo jest zazdrosny. Jest zazdrosny, bo Roode jest lepszym mistrzem niż on kiedykolwiek był, jest zazdrosny bo Ray jest twardszy niż on kiedykolwiek i jest zazdrosny, bo on sam potrafi wykonać w tym ringu rzeczy, o których Sting nawet nie może marzyć. Pokonał już każdego wystawionego mu rywala, ale wciąż nie dostał walki wieczoru. Podobnie jak Roode i Ray, on także jest skończony. 
Panowie rozsiedli się w ringu mówiąc, że nigdzie się nie ruszają. Nagle jednak zgasło światło, a gdy powróciło w ringu był już Sting! Gdy mówił że jest skończony, to grał tylko w psychologiczne gierki. Jeśli oni robią to samo, to dobrze, bo w końcu to wrestling, ale jeśli mówią naprawdę to szkoda, bo zostaną pozbawieni pasów i pracy! 
Zawodnicy dość szybko rozmyślili się, a tymczasem Sting przyznał rację Ariesowi, że ten nie był jeszcze w walce wieczoru, ale dziś to się zmieni, bo połączy siły z Ray'em i Roode'm, przeciw mistrzom TT Magnusowi i Joe, a dołączy do nich James Storm! 

Zobaczyliśmy filmik o Jesse'm Sorensenie i jego matce. Jesse obiecał, że powróci do Impact Zone. Tymczasem zobaczyliśmy wywiad z Zemą Ionem, który stwierdził, że czuje się dobrze. Ludzie nie chcieli go brać poważnie, ale teraz wiedzą co robi - jak trzeba to może złamać kark. 


Walka Nr.3: Shannon Moore vs Zema Ion 
Początek był bardzo wyrównany, ale Shannon popisał się w końcu Atomic Dropem i Bulldogiem - 2 count. Shannon wyrzucił z ringu rywala i poczęstował go Baseball Slidem, jednak nie trafił z Crossbody poza ring i padł po Clotheslinie. W ringu Zema dorzucił Missile Dropkick, a po chwili nadział rywala na liny i popisał się ładnym Neckbreakerem. Moore podciął jednak rywala na narożniku i wykonał mu Super Frankensteiner - 2 count! Moore nie trafił jednak z Moonsaultem z narożnika i Ion wymierzył Hostile Makeover, który dał mu pinfall. 

Zwycięzca: Zema Ion - 3.28 via Pinfall (Niezła, ale króciutka walka, mało dzisiaj Xowie dostali czasu. )


Walka Nr.4: Sarita & Angelina Love vs Mickie James & Velvet Sky 

Velvet od razu rzuciła się do ringu atakując Angelinę. Mickie dokonała zmiany i popisała się Headscissors oraz Dropkickiem. Mickie nieźle radziła sobie z rywalkami, ale w końcu Love wyrzuciła ją z ringu, a Sarita wykonała jej Suicide Dive! Sędzia skupił się na Velvet, a rywalki skorzystały z okazji atakując we dwie Mickie. James na parę dobrych minut trafiła do defensywy. W końcu udało jej się wykonać Wheelbarrow German Suplex, po którym zdołała dokonać zmiany! Velvet powaliła Angelinę Clotheslinami i Side Slamem, po którym pin przerwała Sarita! Sarita zapięła Nelsona Velvet, ale ta wydostała się, a Mickie James popisała się Thesz Pressem z narożnika dla Sarity! Sky uniknęła Botox Injection i wykonała Yo Face, który dał jej i Mickie zwycięstwo. 

Zwyciężczynie: Mickie James & Velvet Sky - 5.44 via Pinfall (Walka całkiem niezła, przez większość czasu miała dobre tempo, ale przeszkadzał mi bardzo komentarz, który zamiast skupiać się na walce, to był o nie wiadomo czym, bo panowie zastanawiali się jakby to było zobaczyć w ringu Madonnę...) Na zapleczu James Storm stwierdził, że na Lockdown odbierze Roode'owi pas, a dzisiaj da mu przedsmak lania jakie mu tam spuści. Magnus stwierdził, że choć różnią ich granice kulturowe to wraz z Samoa Joe stworzyli najlepszy Team na świecie. Dzisiaj łączą siły ze Stormem, by na życzenie Stinga zlać Roode'a, Ray'a i Ariesa. 

Main Event: Austin Aries, Bobby Roode & Bully Ray vs James Storm, Samoa Joe & Magnus - 6 Man Tag Team Match 

Zaczęli Aries i Magnus. Początek był wyrównany z lekką przewagą dużo szybszego Austina. Aries chciał się sprawdzić siłowo, ale nie mógł dosięgnąć do rąk rywala, więc poczęstował go kopniakiem. Austin jednak zbyt pewnie się poczuł i wpadł na potężny Clothesline od Brytyjczyka. Roode dokonał zmiany, więc Storm domagał się wejścia na ring. Magnus wpuścił go i James ruszył na Roode'a, jednak ten wyszedł z ringu. 

Po przerwie Ray okładał Storma, ale ten zaskoczył go Neckbreakerem i dokonał zmiany z Samoa. Ray i Joe toczyli wyrównaną walkę, ale w końcu Bully zaatakował oczy rywala, po czym wpuścił na ring Ariesa. Austin nadział się jednak na Overhead Suplex, a także kombinację Atomic Drop, Big Boot, Back Senton, od mistrzów TT, który dał im 2 count. Roode dokonał zmiany, ale chciał uniknąć walki ze Stormem, więc klepną w ramię Ariesa, co nieco go zdenerwowało. Austin miał duże problemy z Samoa Joe, który próbował Muscle Bustera, ale interweniowali partnerzy Ariesa, a ten korzystając z zamieszania wymierzył rywalowi piękny Crucifix Bomb! Tak oto padło dzisiaj na Samoa Joe, który na kilka minut trafił do defensywy i był bezlitośnie okładany, przez dobrze współpracujących Roode'a, Ray'a i Ariesa. Sytuacja w końcu odwróciła się, po tym jak Samoa popisał się STO i Hashimoto dla Roode'a, po czym dokonał zmiany ze Stormem! James miał Clothesline, Flapjack i Corner Clothesline dla Ariesa, a także Forearmy i Back Body Drop dla Roode'a. W końcu od tyłu zaatakował go jednak Ray. Bully'ego pozbył się Missile Dropkickiem Magnus, a po chwili mistrzowie Tag Team wykonali swoją zespołową kombinację Enzugiri/Snapmare/Flying Elbow dla Ariesa! Roode powalił Magnusa Spinebusterem, ale nadział się za to na Codebreaker i Last Call Superkick od Storma! 1...2...3! 

Zwycięzcy: James Storm, Samoa Joe & Magnus - 16.58 via Pinfall (Bardzo dobry ME, dużo, naprawdę dużo akcji i przyjemnie się to oglądało. Bardzo dobrze wypadli Joe i Magnus, troszkę za mało było tylko widać Ariesa, ale tak to wszystko bardzo fajnie.) 

Po walce Ray uderzył krzesłem Magnusa, po czym rzucił krzesełko Stormowi i wymierzył przez nie Big Boota w twarz! Na koniec powiedział, że to on jest pretendentem i niedługo zgarnie pas.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz